Do szukania bursztynu nocą najlepsza jest latarka UV 365 nm z filtrem. Daje mocną fluorescencję i prawie nie świeci widocznym fioletem, więc łatwiej dostrzec słaby blask.
365 nm czy 395 nm: którą latarkę wybrać
Obie długości fali to ultrafiolet UVA. Różnią się tym, ile widocznego światła „przecieka” obok.
- 395 nm daje wyraźny fioletowy blask. Ten blask oświetla piasek i męczy oczy, a słabe świecenie ginie w jego tle.
- 365 nm emituje prawie wyłącznie niewidzialne UVA. Wiele materiałów świeci przy tej długości mocniej (Waveform Lighting).
- Filtr w latarce 365 nm odcina resztki widocznego światła. Plaża wygląda wtedy prawie jak w ciemności, a bursztyn świeci na jej tle.
Latarka 395 nm też działa i jest popularna wśród zbieraczy, bo bywa tańsza. Przy 365 nm z filtrem widzisz jednak więcej.
Jak świeci bursztyn
Bałtycki bursztyn świeci zwykle żółtawo-białym lub niebieskawym światłem. Odcień zależy od kawałka. Zwietrzała, ciemna skorupa może osłabiać blask, więc świecenie bywa słabsze niż u świeżej bryłki.
Poświeć na pas wyrzuconej sieczki z odległości około metra i powoli omiataj plażę. Zaznacz miejsce świecącego punktu i dopiero potem sprawdź go w dłoni, w świetle białym.
Jak szukać z latarką krok po kroku
- Poczekaj do pełnej ciemności. Latarnie, księżyc i światła kurortu zabijają słaby blask.
- Idź wzdłuż świeżej linii wyrzutu i świeć nisko, pod kątem do piasku.
- Przyglądaj się mokrej sieczce i płytkim kałużom po cofającej się fali.
- Znaleziska zbieraj od razu do metalowego pojemnika z wodą.
Światło UVA jest niewidzialne, więc nie czujesz, że świecisz komuś w oczy. Pilnuj kierunku wiązki.
Co jeszcze świeci pod UV
Nie każdy blask to bursztyn. Pod UV świecą też:
- niektóre tworzywa sztuczne i kawałki styropianu,
- białe tkaniny, papier i sznurki z wybielaczami optycznymi,
- część muszli i fragmentów fluorescencyjnego szkła,
- farby i znaczniki na odpadach z morza.
Dlatego każde znalezisko oceń jeszcze w dzień. Pomoże poradnik o rozpoznawaniu bursztynu: solanka, ciepło w dłoni i waga.
Biały fosfor: ostrzeżenie
Na bałtyckich plażach trafia się biały fosfor z amunicji. Wygląda jak jasny bursztyn, a po wyschnięciu może się zapalić i spowodować głębokie oparzenia.
Świecenie pod UV nie jest testem na fosfor. Sam fosfor potrafi w ciemności słabo się jarzyć, więc blask w nocy niczego nie dowodzi.
- Nie wkładaj znalezisk do kieszeni.
- Trzymaj je w metalowym pojemniku z wodą.
- Podejrzany kawałek zostaw w wodzie na miejscu i powiadom służby pod numerem 112 (Nocowanie.pl).
Bezpieczeństwo nocą po sztormie
Po sztormie morze jest jeszcze niespokojne, a w ciemności nie widać kolejnej fali. Trzymaj się powyżej linii wyrzutu i nie wchodź w wodę głębiej niż do kostek.
- Idź z drugą osobą i powiedz komuś, gdzie jesteś.
- Weź czołówkę z białym światłem. Samą latarką UV nie zobaczysz kłody ani dołu w piasku.
- Nie świeć UV w oczy swoje ani cudze. Przy dłuższym użyciu załóż okulary z filtrem UV.
- Unikaj podmytych wydm i klifów. Piasek po sztormie się osuwa.
Zanim wyjdziesz, sprawdź prognozę dla swojej plaży, np. Krynicy Morskiej, gdzie latarka UV sprawdza się wieczorem.
Nie przegap następnego okna
Najlepsze okna trwają kilka godzin: po sztormie, po deszczu, w bezchmurną noc z aktywnym Słońcem. Zapisz się, a damy znać mailem, gdy indeks w Twoich miejscach przekroczy 60.
